Przejdź do strony głównej JakiOlej.pl
 

Jaki Olej na zimę?

Podstawą doboru oleju silnikowego w niskich temperaturach jest jego klasa lepkości według SAE.


0W-xx ma odpowiednią lepkość i pompowalność umożliwiając prawidłowe działanie silnika do -40oC


5W-xx ma odpowiednią lepkość i pompowalność umożliwiając prawidłowe działanie silnika do -35oC


10W-xx ma odpowiednią lepkość i pompowalność umożliwiając prawidłowe działanie silnika do -30oC


15W-xx ma odpowiednią lepkość i pompowalność umożliwiając prawidłowe działanie silnika do -25oC


Widać z tego, że popularne oleje syntetyczne takie jak


5W-40 czy Extra 5W-30 są


doskonałe w naszym klimacie bardzo ułatwiając rozruch zimnego silnika.


Nawet popularne oleje mineralne jak Helix HX5 15W-40 nie stwarzają kłopotów, gdyż temperatury poniżej -25oC bardzo


rzadko występują na większości obszaru Polski.


Uwzględniając rozcieńczanie oleju przez paliwo, przechodzące do miski olejowej np. podczas jazdy w korkach możemy być pewni, że możliwe będzie uruchamianie silnika nawet w niższych temperaturach, niż gwarantowane przez klasyfikację SAE.


Powszechna w naszej strefie klimatycznej klasa letnia SAE x-40 właściwie zabezpiecza, doszczelnia i wycisza wszystkie silniki.


Natomiast klasa lepkości SAE x-30 jest bardziej przyjazna ekologicznie, gdyż zapewnia wyższą oszczędność zużycia paliwa.


Mitem są opowieści o wpływie niskich lepkości np. 0W-xx na ekonomię zużycia paliwa. Lepkość 0W-xx ułatwia rozruch silnika


przy temperaturze miski olejowej -40oC, ale po kilku lub kilkunastu obrotach i rozgrzaniu się silnika przestaje mieć znaczenie.


Istotna staje się letnia klasa lepkości oleju wielosezonowego, określana w temperaturze 100oC, a więc bliższej rzeczywistej temperaturze pracy silnika.


Czasem niska zimowa klasa lepkości SAE może być przyczyną powstawania awarii, gdyż doskonała płynność i niska lepkość w bardzo niskich temperaturach


może być zabójcza dla części silnika smarowanych rozbryzgowo. Ze wzrostem temperatury lepkość bardzo szybko maleje i olej może nie zapewnić odpowiednio grubego filmu smarnego zabezpieczającego współpracujące części. Wysoka płynność powoduje także szybkie spływanie oleju ze smarowanych części,


powodując pracę na "sucho".




Użytkując w okresie zimowym silniki diesla zawsze musimy pamiętać o pilnym słuchaniu prognoz pogody.


Obowiązująca norma na olej napędowy przyjmuje -20oC jako temperaturę blokowania zimnego filtru paliwa.


Poniżej tej temperatury krystalizujące parafiny na pewno zablokują pompę, filtr i przewody paliwowe.


W przypadku zapowiedzi drastycznych spadków temperatury, konieczne jest dodawanie do zbiornika paliwa tzw. depresatorów, wymieszanie


i zaciągnięcie paliwa z depresatorem do przewodów, filtra i pompy.


 

Andrzej Tippe Shell Helix | 2010-12-16

Powrót

Reklama na stronie JakiOlej.pl